Drzewa śliw w Polsce zajmują powierzchnię około 14,5 tys. ha (2019) i od kilku ostatnich lat raczej jest to niezmienna wielkość. Owoce, które są pozyskiwane, stanowią mniej niż 3% wszystkich owoców z polskich sadach. Palma pierwszeństwa oczywiście należy do jabłoni, które jemy i przetwarzamy przez cały rok. Śliwki cieszą się największą popularnością w sezonie jesienno-zimowym, kiedy to chętnie znikają z giełd i sklepów. Mimo dostępności wielu różnych odmian, z pewnością warto wyróżnić kilka, szczególnie cenionych przez sadowników i konsumentów.

Ciemne owoce

Największy popyt w Polsce jest wciąż na ciemnofioletowe jajowate śliwki. Bardzo duże owoce uzyskasz sadząc śliwę President lub śliwę Haganta, średnie to Stanley, Cacanska Lepotica, Węgierka Dąbrowicka, a jeszcze mniejsze to śliwa Węgierka Zwykła lub Wczesna. Od wielu lat prym w sadach towarowych wiedzie Haganta. Jest to odmiana mająca duży popyt na giełdach i targowiskach. Wciąż popularnością wśród konsumentów cieszy się Węgierka Zwykła, mająca wszelaką przydatność.

Śliwa Haganta

Śliwa Haganta obradza w duże owoce, nawet do 80 gramów masy. Łatwo je rozłupać i wyjąć pestkę. Nic więc dziwnego, że chętnie kupowane są z przeznaczeniem do bezpośredniego zjedzenia. Uprawa drzew raczej nie sprawia trudności. Mają one dobrą odporność na choroby, stąd tak duża ich popularność w sadach.

Śliwa Cacanska Lepotica

Śliwa Cacanska Lepotica to bardzo plenna odmiana. Jest też o tyle wdzięczna, że drzewa dobrze plonują, nawet jeżeli nie są idealnie zadbane. Owoce może i nie są ogromne, ale bronią się zrównoważonym smakiem. Największym zagrożeniem dla uprawy jest szarka, choć sprawdzone pochodzenie drzewek i regularna walka z mszycami w ogrodzie, zdecydowanie utrudniają atak tego wirusa. Cacanska jest świetną odmianą nie tylko, jako ta wiodąca, ale także jako dodatkowa, w sadzie z inną odmianą, gdyż jest wyjątkowo dobrym zapylaczem dla praktycznie wszystkich innych śliw.

Śliwa President

Śliwa President to dobre do uprawy drzewko owocowe nie tylko dla profesjonalistów, ale też amatorów. Dobrze znosi mrozy, rzadko choruje, obficie plonuje. Jest to typowa jesienna odmiana, owocująca na przełomie września i października. Dobrze czuje się w towarzystwie np. śliwy Stanley, która jest świetnym zapylaczem. Owoce są smaczne, łatwe do pestkowania, rozpoznawalne i lubiane są przez konsumentów.

Śliwa Węgierka – Zwykła, Wczesna, Dąbrowicka

Węgierek chyba nie trzeba nikomu przestawiać. Mimo że na rynku są śliwy obradzające w masywniejsze owoce, to wielu konsumentów i tak szuka starej, sprawdzonej Węgierki. Marka tych śliwek jest tak wypracowana, że także niektóre przetwórnie poszukują tylko ich. Specjalizują się bowiem w produkcji powideł z węgierek, pierogów i knedli z nadzieniem z nich, lub koncentratów. Każda z odmian ma swoje atuty. Węgierka Wczesna plonuje w połowie sierpnia. Dąbrowicka nieco później, bo pod koniec tego miesiąca. Śliwa Węgierka Zwykła w drugiej połowie września. Wszystkie owoce w smaku mają bogate korzenne nuty i świetny balans słodyczy i kwaśności.

Renklody

Renklody od zawsze cieszyły się popularnością w mniejszych sadach i ogrodach. Okrągłe owoce charakteryzują się soczystością i słodyczą. O wiele lepiej nadają się na kompoty, niż podłużne fioletowe śliwki. Wśród Renklod warto wspomnieć o odmianie Renkloda Ulena, obradzającej w smaczne żółte owoce. Jest dobrze rozpoznawalna wśród konsumentów, więc chętnych do kupna raczej nie brakuje. W tej samej rodzinie znajdziemy Renklodę Althana, której owoce mają mniej rześki, a bardziej korzenny smak, także lubiany w konsumpcji.

Śliwa Królowa Wiktoria

Królowa Wiktoria to równie chętnie wybierane drzewka owocowe. Plonują dobrze, pysznymi śliwkami, idealnymi do jedzenia, na kompoty i dżemy. Dużym atutem jest wytrzymałość owoców na drzewie – można je przetrzymać do czasu dojrzałości większej ich ilości lub kilkukrotnie przerywać. Mają też duże znaczenie przetwórcze w produkcji musów i jasnych dżemów śliwkowych, innych niż typowe powidła.

Zbiory jednokrotne czy kilkukrotne?

Szukając odpowiedniej odmiany śliw do swojej uprawy, warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chcemy, by wszystkie owoce dojrzewały w tym samym czasie, a więc by wymagały tylko jednego zbioru, czy zgadzamy się na 2 lub 3 zbiory w kilkudniowych odstępach. Na pewno ma to znaczenie w dużych plantacjach. Kiedy wszystkie śliwki będą gotowe do zerwania, trzeba mieć ludzi, którzy to zrobią i miejsce do przechowywania lub rynek zbytu. Rozłożenie plonowania w czasie rozkłada pracę, ale jednocześnie ją wydłużą. Wszystko to są preferencje sadownika. W pierwszej grupie są m.in. Węgierka Zwykła i Wczesna, Stanley, President czy Haganta, a w drugiej: Renkloda Ulena, Węgierka Dąbrowicka, Jerozolimka czy Królowa Wiktoria.

Letnie odmiany śliw

Choć większość z nas kojarzy śliwki, jako jesienne owoce, nie można zapominać, że w Polsce świetnie sprawdzają się w uprawach wczesne odmiany. Należą do nich np. śliwa Opal, Węgierka Wczesna czy Cacanska Lepotica. Zaowocują one około połowy sierpnia. Nieco późniejsze są Renklody, Królowa Wiktoria czy Węgierka Dąbrowicka. Letnie odmiany śliw chętnie wybierane są przez sadowników uprawiających także jabłonie, które wymagają dużego zaangażowania jesienią.

Śliwy odporne na szarkę

Nie ma co ukrywać, że największym zagrożeniem dla drzew śliw jest szarka. Wirus atakuje liście, ale też owoce, które wyglądają nieestetycznie i smakują niedobrze. Jest to utrata nie tylko plonu, ale też drzewa, które należy usunąć z sadu i spalić, by wirus nie rozprzestrzeniał się. Jeżeli właśnie tego się obawiasz, możesz wybrać odmiany śliw o dobrej odporności na tego wirusa. Są to np. Renkloda Althana, Renkloda Ulena, śliwa Opal, Cacanska Lepotica, Wczesna Węgierka.

Mirabelka – wraca do sadów

W ostatnich latach zwiększyło się zapotrzebowanie na owoce Mirabelki. Niegdyś były to popularne w przydomowych ogrodach drzewa, z czasem jednak zostały wykarczowane, gdyż drobne śliweczki przegrały z odmianami wielkoowocowymi. Charakterystyczny smak trudno jednak zastąpić. Zwiększa się produkcja dżemów z mirabelek, piwa z mirabelkowym sokiem czy octów. Wzrasta więc zapotrzebowanie w regionach, w których funkcjonują przetwórnie nastawione na ten surowiec (np. Polska centralna).

Sadząc drzewka śliw, zawsze wybieraj odmiany, które jesteś w stanie zbyć. Warto zorientować się, które owoce przyjmowane są w przetwórniach lub skupach, a także, na które jest największy popyt na lokalnej giełdzie. Oczywiście nie można bać się także mniej popularnych, a smacznych odmian, które zawsze znajdą swoich smakoszy. W razie wątpliwości oczywiście chętnie doradzimy!