🚚 Aktualny czas wysyłki: do 7 dni roboczych 🌱

Jak nawozić maliny? - sprawdzone tipy od ogrodnika

Jak nawozić maliny? - sprawdzone tipy od ogrodnika

Maliny są znane od pokoleń ze względu na swoje dobroczynne oddziaływanie na zdrowie. Są bogatym źródłem wielu witamin i minerałów takich jak witamina C i E, które są naturalnymi antyoksydantami, a także witaminy z grupy B: B1, B2, B6, kwas foliowy, potas, wapń, fosfor, magnez, żelazo. Zawartość witaminy C w owocach jest zmienna i zależy od odmiany. Aby maliny wyrosły i dały nam piękne plony, należy zwrócić szczególną uwagę na nawożenie malin. Bardzo pomocna jest tutaj analiza gleby oraz obserwacja rośliny. Z nami poznasz sekret udanych plonów.

Jak nawozić maliny?

Jaki nawóz do malin wybrać - to pytanie zadaje sobie wielu sadowników. Ponieważ z roku na rok plenność malin staje się coraz mniejsza, to warto zainwestować w dobrej jakości nawóz. W przeciwnym wypadku owoce będą się stawały z każdym kolejnym rokiem coraz mniejsze, bardziej kwaśne i mniej soczyste. Nawożenie malin należy rozpocząć jeszcze przed ich posadzeniem. Krzewy te bardzo lubią nawożenie organiczne. Złotą zasadą przy stosowaniu nawozów mineralnych jest stosowanie wiosną i na początku lata nawozów azotowych o spowolnionym działaniu, a później wykorzystywać już nawozy potasowe i fosforowe.

Pierwsze nawożenie malin - jak zrobić to dobrze?

Już jesienią, przed posadzeniem malin należy odpowiednio przygotować podłoże pod uprawę. Tak jak wspominaliśmy, możemy zastosować wtedy nawozy mineralne lub naturalne. Jeżeli wybraliśmy obornik, to należy go głęboko przeorać. Warty uwagi jest obornik granulowany ze względu na swoje świetne właściwości. Po wysuszeniu w wysokiej temperaturze nie traci swoich właściwości oraz nie powoduje rozsiewania nasion chwastów. Innym sposobem nawożenia początkowego jest nawóz zielony, czyli posadzenie przedplonów. Warto wybrać w tym przypadku rośliny bobowate. Dobrze stymuluje rozwój i wzrost roślin także saletra amonowa. Jest ona szczególnie polecana do odmian jesiennych i powtórnie owocujących. Idealnie nadaje się w pierwszym roku uprawy, ponieważ dzięki niej maliny szybciej wzrosną. Po oddaniu potasu natomiast będą bardziej plenne. Potas także zmniejsza ryzyko przenawożenia azotem. Dobrze nawożone rośliny, to mniejsze ryzyko wystąpienia chorób grzybowych. W pierwszym roku uprawy malin podawanie nawozów można rozłożyć na trzy dawki i powtarzać je w odstępie 3-4 tygodni wiosną i latem.

Późniejsze nawozy do malin

Podczas regularnego owocowania malin zwróćmy uwagę na regularne ich nawożenie. Rozłożenie nawozów na trzy dawki będzie dobrym pomysłem. Pierwsza dawka nawozów powinna zostać podana już wczesną wiosną, następna natomiast najlepiej pod koniec maja lub na początku czerwca. W wiosennym nawożeniu nie może zabraknąć azotu. Jednak latem i jesienią należy z niego zrezygnować, by pędy mogły zdrewnieć przed zimą. Latem, czyli w czerwcu i sierpniu podaje się zazwyczaj odżywki mineralne. Można wybrać także nawozy dedykowane do malin, co jest dużym ułatwieniem. Raz na 3-4 lata należy bezwzględnie przeprowadzić wapnowanie podłoża, by utrzymać odpowiednie pH gleby.

Czego wystrzegać się przy nawożeniu malin?

Krzewy owocowe malin są bardzo wrażliwe na przenawożenie i źle na to reagują. Należy więc nie przesadzać z ilością używanego nawozu do malin. Szczególnie niekorzystnie reagują na nawozy azotowe, mogą wtedy przemarznąć wczesną wiosną lub późną jesienią, ponieważ ich pędy nie zdążą zdrewnieć na czas. W uprawie malin bardzo istotne jest odpowiednie nawożenie, dlatego czasami warto zainwestować w analizę składu i zasobności gleby. Dużo daje również uważne obserwowanie samych roślin i reagowanie w przypadku przenawożenia.

Oto kilka symptomów niedoborów odpowiednich składników:

  • żółknące liście i krótkie przyrosty — niedobór azotu
  • zbyt wybujałe krzewy, które ciągle trzeba przycinać — zbyt duża ilość azotu
  • żółte końcówki liści i opadanie zawiązków — niedobory potasu
  • zbyt mało plonów — niedobory magnezu.

Nawożenie malin ze względu na odmiany

W przypadku odmian jesiennych stosuje się zazwyczaj zwiększoną dawkę azotu, czyli obornik i naturalne nawozy sprawdzą się tutaj idealnie. Należy wmieszać je w glebę na głębokość około 20 cm. Równie dobrze sprawdzi się tutaj saletra amonowa. W drugiej dawce nawożenia można już zastosować nawóz mineralny i wmieszać go w glebę.

Jeżeli chodzi o odmiany letnie, to nie potrzebują już one tak wiele nawozu do malin. W ich przypadku wystarczy azot, fosfor i potas. Dobre będą nawozy mineralne, szczególnie te dedykowane do malin. Takie nawozy pomogą również utrzymać optymalne dla krzewów neutralne pH.

Wystarczy zastosować się do kilku powyższych zasad, aby rozpocząć swoją przygodę z uprawą tych niezwykle smacznych i wartościowych owoców. Nawożenie jest tu kluczowym elementem, którego nie możemy ominąć.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium