Śliwy są drzewami klimatu umiarkowanego i chłodnego, dlatego ich uprawa w Polsce sprawdza się bardzo dobrze. Istnieją odmiany nieco mniej mrozoodporne, które zaleca się sadzić na północy oraz zachodzie naszego kraju, ale jest to znaczna mniejszość. Śliwa powstała najprawdopodobniej w skutej skrzyżowania tarniny z ałyczą.
Rodzaje śliw
Typu węgierka - z fioletową skórką, np. Herman, Dąbrowicka, Węgierka zwykła itp. Odmiany te różnią się wielkością owoców, np. Lepotica rodzi owoce wielkości jajka. Ich zaletą jest słodkość, korzenność oraz dobrze odchodząca pestka - co ułatwia przygotowywanie np. dżemów. To ulubione śliwy babć i gospodyń. Świetnie sprawdzają się w różnych przetworach i kompotach. Są średnio soczyste, dlatego idealnie nadają się np. do suszenia. Zdaniem wielu to najsmaczniejsze śliwy, zarówno w jedzeniu i przetworach.
Renklody - Np. renkloda Ulena, Althana lub Zielona. Renkloda Ulena jest prawdopodobnie najsłodszą śliwą. Pestki odchodzą zazwyczaj dobrze lub średnio. Przez wzgląd na swoją wyjątkową słodycz, renklody lubią być atakowane przez osy. Wychodzą z nich dobre kompoty.
Śliwy Japońskie - Pochodzą z USA. Zazwyczaj ich miąższ jest zrośnięty z pestką. Cechuje je niesamowita soczystość. Pięknie wyglądają, ponieważ mogą przyjmować różne kolory - np. różowy, czerwony, czarny, żółty, czarny. Coraz popularniejszą odmianą staje się Shiro.
Ałycza - To najczęściej żółte, kuliste i lekko spłaszczone owoce z miąższem dobrze odchodzącym od pestki.
Hybrydy - Powstają coraz nowsze hybrydy odmian. Np. śliwo-morela Plumcot, śliwo-brzoskwinia Kubań, śliwo-morela Dapple Dandy, śliwo-nektaryna Ozark Premier. Odmiana o nietypowym kształcie to śliwa Rekinki. Mimo niskiej popularności, to bardzo smaczne odmiany, które warto sprawdzić, choćby z ciekawości.
Zapylacze
Śliwy dzielą się na odmiany samopylne, częściowo samopylne i obcopylne. Muszą kwitnąć w zbieżnym momencie, więc nie każda odmiana zapyli każdą. Wówczas pszczoły, trzmiele i inne owady przenoszą pyłek z jednego kwiatu na drugi. Pyłek odmian miesza się, a wtedy może powstać owoc. Odmiany samopylne mogą być sadzone bez innych odmian w pobliżu. Częściowo samopylne zaowocują na 30-90% możliwości. Całkowicie obcopylne nie zawiążą owoców bez drugiej odmiany w pobliżu. Zapylanie działa do 12m.
Sadzenie
Sadzonki śliw najlepiej gdyby pochodziły z certyfikowanej szkółki, ponieważ mogą być zarażone wirusem szarki lub srebrzystością liści. Jeżeli pojawi się któraś z tych chorób, to sadzonkę trzeba będzie usunąć z ogrodu, gdyż są to choroby, których nie da się zwalczyć środkami ochrony roślin. Polecamy naszą szkółkę drzewka-faworytka.pl. Korzenie na czas wysyłki odpowiednio zabezpieczamy.
1. Wybór podkładki
W sprzedaży znajdziemy śliwy szczepione na podkładce Ałyczy oraz W. Wangenheima. Ałycza rośnie o 30% silniej, natomiast jest bardziej mrozoodporna. W. Wangenheima wymaga lepszej jakościowo gleby, natomiast jest polecana do silnie rosnących odmian lub późno owocujących. Pamiętajmy również, że śliwy rosnące na ałyczy można również przycinać i pozostać np. przy 4m wysokości.
2. Przygotowanie gleby
Ziemie warto na początku wzbogacić o składniki odżywcze, przede wszystkim jeżeli jest gorszej jakości, co w naszych warunkach jest częste. Ziemię docelową poleca się wymieszać z torfem, ziemią ogrodniczą lub zwykłym kompostem. Będzie to dobrym ułatwieniem dla startu młodej sadzonki. Ciekawym sposobem jest także wysianie zielonego nawozu, np. żyto, łubin lub gorczyca.
3. Termin sadzenia i wykopanie dołka
Zakupionych drzewek nie można przesuszyć. Najlepiej jest je zasadzić bezpośrednio po dostarczeniu. Odmiany mrozoodporne najlepiej sadzić jest jesienią. Dobry termin to także wiosna, ale wówczas trzeba sadzonki częściej podlewać. W przypadku sadzonek doniczkowanych opcjonalny termin to lato. Wystarczy wykopać dołek o średnicy i głębokości ok. 40x40cm.
4. Zasadzenie
Korzenie złamane trzeba skrócić lub wyciąć, a zbyt długie skrócić do ok. 30cm. Nie zaleca się ich podwijania po posadzeniu, wtedy dłużej będą się przyjmować. Nie skracajmy także zbyt drastycznie wszystkich korzeni - robiąc to przesadnie, sadzonka może się nie przyjąć. Z drugiej strony nie bójmy się skrócić długiego korzenia podporowego. Po posadzeniu ziemię warto delikatnie ugnieść, aby nie tworzyły się pęcherzyki powietrza, ponieważ może to być powodem nieprzyjęcia. Uważajmy na zbyt przesadne dogniatanie. Całość obficie podlewamy.
5. Początkowe przycięcie
Drzewko po posadzeniu wymaga początkowej przycięcia. Wykonuje się je wiosną lub jesienią, ale my zalecamy ten drugi termin, ponieważ sadzonka będzie nieco bardziej odporna przez pierwszą zimę na mróz. Jeżeli nasadzenia dokonujemy jesienią, poleca się poczekać z pierwszym cięciem do najbliższej wiosny. Sadząc wiosną, pierwsze przycięcie wykonuje się bezpośrednio po zasadzeniu. W ten sposób zwiększamy szansę przyjęcia się sadzonki, ponieważ przywracamy równowagę pomiędzy bryłą korzeniową i częścią nadziemną.
-Zarówno sadzonkę rozgałęzioną, jak i nierozgałęzioną (jednoroczny okulant), skraca się do początku pierwszych planowanych rozgałęzień. Całą sadzonkę przycina się do wysokości ok. 140cm. Jeżeli otrzymaliśmy niską sadzonkę, np. 130cm, to przewodnik delikatnie skracamy.
-Gałązki pod ostrym kątem wycina się. U śliw wszystkie mogą rosnąć pod ostrym kątem, wówczas wszystkie boczne rozgałęzienia powinno się skrócić, aby pozostało z nich jedynie 5-10cm.
-Jeżeli rosną gałązki zbliżone do poziomego położenia to wybieramy ok. 4 najsilniejsze i skracamy o 1/2. Pozostałe gałązki o ostrych kątach można wówczas wyciąć całkowicie.
Po każdym przycięciu rany zaleca zabezpieczyć się maścią ogrodniczą. Można wykonać ją również samemu, mieszając farbę emulsyjną z opryskiem przeciwgrzybowym, np. Miedzian 50 WP.
Cięcie po 2-3 latach od zasadzenia
W tym momencie korona śliwy powinna się naturalnie zagęścić. Cięcie ograniczyć należy do usuwania pędów ułamanych i martwych. Cięcie takie wykonuje się latem. W tym momencie warto jedynie przygniatać gałązki do położenia poziomego, zaczynając w maju-czerwcu. Można to robić np. na sznurkach i przywiązanych do nich woreczków z piaskiem lub kamieniami, wbitych kołków w ziemie i przywiązanych do nich sznurków. Używać można także zwykłych spinaczy lub wykałaczek. Da to lepszy dopływ światła, co jest bardzo ważne w rozwoju drzewek owocowych.
Cięcie starszej śliwy
Śliwy które już owocują przycina się zawsze po zbiorze. Gdy drzewo przekroczy 3m wycina się wierzchołek oraz 2-3 najstarsze konary. Warto także prześwietlać koronę, wycinając m.in. pędy krzyżujące się, rosnące do środka lub zbyt zagęszczone. Takie cięcie wykonuje się co ok. 4 lata. Warto jednak mieć na uwadze, aby śliwa nie rosła w przyszłości zbyt wysoko, ponieważ utrudni to zbiór owoców. Wycinając konary warto zostawić 20-30cm - to inaczej czopy, z których wyrosną młode gałązki, a za 2 lata będą na nich owoce.
Cięcie letnie
Latem skraca się tegoroczne przyrosty o połowę. Pędy porażone mszycą warto skracać - zaleca się też oprysk na bazie naturalnych składników, ponieważ mszyce mogą powodować choroby śliw.
Choroby i szkodniki
Choroby mogą zapadać na różne choroby grzybowe, np. brunatna zgnilizna drzew pestkowych. Jako iż coraz bardziej stawia się na uprawę bez środków chemicznych, zalecamy preparat Miedzian 50 WP - środek dopuszczony do upraw ekologicznych, bazujący na miedzi. Ewentualnie opryski można wykonywać samemu, np. wywar z czosnku, cebuli, skrzypu, krwawnika itd. Mszyce zwalczymy również ekologicznymi, domowymi środkami, podobnie jak i przędziorki. Przeciw robaczywieniu śliw - a tak może być w niektórych latach - stosuje się Mospilan 20 SP, który również działa na mszyce i przędziorki. Tutaj z pomocą przychodzi nasz osobny poradnik nt. chorób śliw (link).
Przerzedzanie zawiązków
Jeżeli zadbasz o wszystkie powyższe punkty możesz mieć podwójny urodzaj. Wówczas otrzymasz mnóstwo śliwek, ale nie wykorzystasz ich potencjału, zarówno smakowego, jak i wielkościowego. Kiedy śliwki będą niedojrzałe, wielkości czereśni, wyrywa się część niedojrzałych owoców. Prawidłowo odległość między zawiązkami powinna wynosić ok. 2-6cm, w zależności od odmiany. Np. przy Black Amber o największych śliwach odległość powinna być większa.
Zabezpieczenie na zimę
Młode sadzonki zaleca się zabezpieczyć na pierwszą zimę/dwie. Gdy temp. spadnie do 0'C drzewko okrywa się grubą warstwą włókniny. Śliwy w większości bardzo dobrze znoszą mróz, tak więc nawet młode sadzonki nie powinny przemarznąć bez zabezpieczeń, ale podczas srogiej zimy istnieje taka szansa. W najlepszym przypadku podczas srogich zim u młodych, niezabezpieczonych sadzonek przemarznie tylko część gałązek, które będzie można przyciąć wiosną. Starsze drzewa są już wysoce mrozoodporne i nie wymagają żadnych okryć. Zabezpieczyć warto też pień przed zwierzętami, specjalnymi osłonkami. Opcjonalnie można usypać kopczyk z ziemi o wysokości ok. 30cm, ochroni korzenie przed mrozem. Wiosną zabezpieczenia należy zdjąć, a kopczyk rozgarnąć. Pamiętajmy, że drzewa na ałyczy są nieco bardziej mrozoodporne, a odmiana również ma tutaj znaczenie.
Odmiany odporne na mróz to min. Węgierka zwykła lub President.
Odmiany podatne na mróz to np. brzoskwiniowa lub Althana. Te odmiany koniecznie zaleca się zabezpieczyć na zimę w pierwszych latach.
Problemy
1. Brak owocowania lub mało owoców
Zazwyczaj dotyczy to odmian późno wchodzących w okres owocowania. Każda odmiana jest inna. Sadzonka może nie owocować, ponieważ jest jeszcze zbyt młoda. Najczęstszą przyczyną jest jednak posadzenie obcopylnej odmiany bez innej odmiany w pobliżu. Wówczas nie zawiąże owoców. Aby rozwiązać problem, wystarczy dosadzić drugą, inną odmianę, która jest dla niej zapylaczem. Czasami w niektóre lata kwiaty mogą również przemarznąć na skutek wiosennych przymrozków. Z naturą niestety nic nie zrobimy, natomiast można zmniejszyć ryzyko uszkodzenia kwiatów przez wybranie stanowiska osłoniętego od wiatrów. Drugim sposobem jest wybranie odmian nieco późniejszych. Trzecią, możliwą przyczyną jest wdanie się chorób i szkodników.
2. Małe owoce
U odmian obficie plonujących na całych gałęziach, np. węgierek lub śliw japońskich, owoce mogą być drobne. Aby temu zapobiec powinno się przerzedzać zawiązki. Może być to również spowodowane brakiem cięcia. Wówczas sadzonka nie jest w stanie wyżywić nadmiaru konarów i owoców jedocześnie. Poza tym brak padającego światła na owoce pogarsza ich wybarwienie. Kiedy drzewo wytworzy zawiązki potrzebuje podlewania oraz nawożenia (najlepiej naturalnego, ponieważ trudno jest je przedawkować). Z nawożeniem nie można przesadzać, bo ono może powodować kolejne problemy, np. nadmierny wzrost lub zahamowanie wzrostu.
3. Słaby wzrost drzew
Najczęściej spowodowany jest słabą glebą, np. kamienistą i piaszczystą. W połączeniu z słabo rosnącą podkładką i odmianą wzrost jest prawie całkowicie zahamowany. Drugą, możliwą przyczyną jest zwyczajnie wczesne zaowocowanie po posadzeniu. Drzewo skupia się wtedy na wykarmianiu owoców, a nie na wzroście. Przy młodych, dopiero co owocujących drzewkach zaleca się zacisnąć zęby mocno przerzedzić zawiązki. Drzewo odwdzięczy się silniejszym wzrostem oraz bardziej obfitym plonem za rok. Nie jest to jednak aż tak konieczne, drzewo i tak silnie wyrośnie bez tego zabiegu, wystarczy dać trochę więcej czasu. Przyczyną mogą być również pędraki lub nornice podgryzające korzenie.